Kon­stytucyjnego. Włodzimierz Lenin nazwał
Kategorie

Kon­stytucyjnego. Włodzimierz Lenin nazwał

Kon­stytucyjnego. Włodzimierz Lenin nazwał dekabrystów „szlachecki­mi rewolucjonistami\", chcąc w ten sposób podkreślić zarówno te elementy w ich ideologii, które czyniły z nich prawdziwych rewolucjonistów, jak i te, które re- wolucyjność tę ograniczały. Dekabryści dążyli do znie- sienia feudalizmu i pańszczyzny przez powstanie zbroj- ne i ich hasło zorganizowanej walki przejęte zostało przez następne pokolenia rewolucjonistów rosyjskich. Ale dekabryści byli szlacheckimi rewolucjonistami, bali się oprzeć swoją walkę o szerokie masy ludu, nie rozumieli, że o dobro ludu walczyć trzeba wraz z lu­dem. Zarównc członkowie Stowarzyszenia Pomocnego jak i Południowego byli zwolennikami powstania woj­skowego bez udziału ludu. „Wąski jest krąg owych rewolucjonistów — napisze o nich Lenin. — Są oni ogromnie dalecy od ludu.\"1) Pośród wielu zagadnień, którymi interesowali się de­kabryści, była także sprawa przyszłych losów Polski. Stowarzyszenia Północne i Południowe wypowiedziały się jednomyślnie za niepodległością Polski oraz nawią­zały bezpośrednio kontakt z polskim Towarzystwem Patriotycznym. Rozmowy prowadzone między Stowa­rzyszeniem Południowym i Towarzystwem Patriotycz­nym oraz wspólny udział Polaków i Rosjan w samym powstaniu dekabrystów na Ukrainie zapoczątkowały tradycje braterskiego współdziałania ruchów rewolu­cyjnych Polski i Rosji. Bezpośrednim powodem wystąpienia dekabrystów była nagła śmierć cara\'Aleksandra I w Taganrogu oraz dość długo, bo dwadzieścia cztery dni trwający okres, w którym nie wiedziano, czy carem będzie Konstanty, czy Mikołaj. 27 listopada wojska złożyły przysięgę na wierność Konstantemu, ale Konstanty nie przyjął ko­rony carskiej, na tron miał więc wstąpić Mikołaj, a ar­mia i Senat winny były z kolei jemu złożyć przysięgę. Ten moment wykorzystali dekabryści, by wyprowadzić na plac Senacki w Petersburgu kilka pułków, które mia­ły zawładnąć gmachem Senatu i Pałacem Zimowym, aresztować rodzinę carską, zmusić Senat do ogłoszenia manifestu, zwołania zebrania prawodawczego i nazna­czenia rządu tymczasowego. Szeregi powstańców zebrane na placu Senackim w dniu 14 grudnia 1825 roku, liczące w godzinach ran­nych ośmiuset żołnierzy, urosły pod wieczór do trzech-tysięcyj ale mimo bohaterskiej postawy do .ataku nie przeszły. Pozwoliło to Mikołajowi ściągnąć na plac Se­nacki dwanaście tysięcy konnicy i piechoty. Ataki wojsk Mikołaja zostały jednak odparte i dopiero użycie armat doprowadziło do ostatecznej klęski dekabrystów. Głównym powodem klęski powstania była taktyka walki bez ludu, której dekabryści pozostali wierni na­wet w obliczu rosnącej przewagi liczebnej wojsk Miko­łaja i nawet w obliczu wielotysięcznego ludu peters­burskiego, który ściągnął na plac Senacki i wyraźnie stanął po stronie powstańców, rzucając kamieniami na Mikołaja i jego świtę, a także biorąc czynny udział w odparciu ataku konnicy. Ta aktywna postawa ludu przeraziła nie tylko Mikołaja, ale przestraszyła także i dekabrystów. W kilka dni po wypadkach petersburskich na połud­niu Rosji wybuchło powstanie pułku Czernichowskiego, ale i ono zostało szybko stłumione. Powstanie dekabrystów upadło. Jego główni uczest­nicy: Pestel, Murawiew, Bestużew, Rylejew i Kachowski zostali powieszeni, innych wysyłano na Sybir, zabijano pałkami, kierowano do pułków karnych. Pize* zalany krwią ofiarną plac Senacki udało się Mikołajowi I do­brnąć do tronu, ale klęska, którą zadał powstaniu, była chwilowa; iskry rzuconej zagasić już nie było można. Mimo swej krótkotrwałości, mimo poniesionej klęski powstanie wywarło olbrzymi wpływ na rosyjski ruch rewolucyjny. „Nie zginie wasz bolesny trud i lot wysoki waszych myśli\"_ — powie o dekabrystach Puszkin, a Włodzimierz Lenin napisze o nich, że: „Dzieło ich

Poprzedni - Dekabrysta Kachowski —
Następny - Nie poszło na

Strony pokrewne